takamala

czego zazdroszczę?
tak interesującego mężczyzny.

pewnie koleżanki mają rację:)
też się uwolniłam, że tak powiem i zaczynam być tą osobą, którą byłam kiedyś. =-)
wszystko na dobrej drodze.
A Pan Michał również pomoże zapomnieć o Marcinie... podkreślam słowo również bo tu nie tylko o to chodzi. ;)
Pozdrawiam

17.03.2008 :: 19:22

niezwyczajny

Właśnie. Za dużo myślisz. Wszystko się samo ułoży :) Pozdrawiam :)

16.03.2008 :: 22:54

aasiek

oj, za dużo myślisz. tu chodzi o spotykanie się a nie o małżeństwo! ;p wiem, że boisz się go zranić, ale sama też nie możesz bawić się w taką rosyjską ruletkę, bo pistolet zawsze może wystrzelić w najmniej oczekiwanym momencie.

16.03.2008 :: 18:29

destination-unknown

no to ja mniej wiecej w podonych kontekstach are razy w zyciu slyszalam,ze nie pasuje gdzies bo zbyt rucha i delikatna jestem :)

16.03.2008 :: 17:01

destination-unknown

laleczka to juz mi sie tak srednio podoba. ale malenstwo, ksiezniczka, dziewczynka, sarenka to juz bardziej ^^

16.03.2008 :: 16:44

destination-unknown

niema osoby normalnej do konca :P

zastanwiaj sie zastanwiaj nad tym Michalem, bo moze to wreszcie ktos normalny. a od Marcina trzymaj sie z daleka, bo to Ci nic dobrego nie przyniesie i doskonale o tym wiesz... [przytul]

16.03.2008 :: 14:20