Też zacząłem ostatnio odnawiać stare znajomości... Kiedyś o tym napiszę... Pozdrawiam :)
PS: Jak chłop zazdrosny to znaczy, że... ;)
08.11.2007 :: 23:04
jeden z moich najlepszych pzyjaciol ma dziewczyne o cztery lata od siebie mlodsza. i jakos sobie zyja. moim zdaniem sa siebie warci - moze to dlatego ;)
a prawda jest taka,ze tak jak posrod ludzi w wieku lat 20 zdarzaja sie masakryczne wecz dzieciaki, tak posrod nastolatkow zdarzaja sie osoby bardziej dorosle niz to wskazuje metryka.
08.11.2007 :: 12:10
ambiguous
aj to mi przypomniało, że i ja powinnam odnowić kilka znajomości z czasów gimnazjalnych i podstawówki..
dobrze że spotkanie się udało (:
i cieszę się, że z powrotem jesteś z Marcinem :) [to tak czytając poprzednie notki ^^]
07.11.2007 :: 23:23
cwistak
Te spotkania po latach przeważnie są niezwykle miłe. Cieszę się, że masz kogoś takiego z 'dawnych lat' z kim masz szansę i teraz spędzić trochę czasu. Zawsze miło jest powspominać...
07.11.2007 :: 20:30