wszystkiego najlepszego :*
ej, starość jest po 40. jeśli moja mama uważa się za 'młodzież' to ja powinnam bobaskiem być.
a rodzina? ja bym chciała mieć miłość. taka dla mnie.
16.07.2008 :: 16:50
kurde, to ja jakby najmłodszy z tego towarzystwa.
a Ty Agato to serio szybko się starzejesz, te notki o urodzinach to jakoś szybciej się tutaj pojawiają. A pamiętam jak byłaś w pierwszej liceum,, ooo men. Jak mi opowiadałaś te wszystkie nowinki z tego "lepszego" świata. i kiedyś chyba nawet wybieraliśmy razem liceum dla mnie! A teraz ty piszesz mi tu o bejbis i hazbendzie. Nie przesadzaj, laska!
16.07.2008 :: 11:18
a co ja mam powiedziec. pod koniec sierpnia 22 lata. ech...
wszystkiego najlepszego *
15.07.2008 :: 21:54
bonheur
wszytskiego najlepszego zatem :)
15.07.2008 :: 16:21
to wszystkiego naj? :*
15.07.2008 :: 14:45
sto lat. sto!
Redds. dawno nie piłam. bardzo dawno. a tyle miłych wspomnień z Reddsami związanych.
15.07.2008 :: 14:42