co zrobil? hmmm... Wy historie z M. znacie dopiero od ostatniego pol roku. w parktyce wygladalo to tak,ze M. za wszelka cene staral sie mnie do siebie przekonac, robil wszystko abym mu zaufala. Chcial zebysmy sprobowali byc razem, a gdy ja juz sie zakochalam, gdy mu w koncu zaufalam to uznal,ze on sie pomylil. i nic z tego nie bedzie.
Kuba wycial ardzo podobny numer.
19.08.2007 :: 19:45
kildeis
Ważne, że piszesz prosto z serca. Piszesz do osoby, którą kochasz, więc nie masz się czym przejmować i dobrze, że się nie przejmujesz. Wiersze miłosne mają to do siebie, że przedstawiają uczucia, które najpełniej rozumie jedynie autor, ewentualnie i to jest sukces, osoba którą autor wiersza darzy wspomnianą miłością. Oczywiście niektórym nie spodoba się to jak piszesz, inni zaś będą niekonstruktywnie krytykować, co spowodowane będzie zwykłą zazdrością, że Ty coś stworzyłaś, a oni nie. Zlej to! Zdravim
19.08.2007 :: 14:22
Hmm... inna sprawa, gdy piszesz coś tylko dla tego kogoś, opisujesz swoje uczucia, wiersz jest wtedy jakimś podarunkiem, cenny dla Was dwojga, i wtedy nie ważne jest czy metafory są wysokich lotów... dla kogoś zewnętrznego, dla którego Wasze uczucia nie są tak istotne, będzie się bardziej liczył dobór słownictwa, przemilczenie jakichś kwestii, brak dosłowności i tak dalej... można się tym przejąć, a można olać, w zależności od tego co jest dla Ciebie ważniejsze: dobry Wiersz czy ładunek emocjonalny w nim...
19.08.2007 :: 11:12
no i bardzo dobrze ze sięnie przejmujesz :) gratulacje za to. to Twoje uczucia i są piękne.
19.08.2007 :: 10:24
nigdy nie umialam oceniac czyichś wierszy. moze dlatego, że sama nie potrafie ich pisac. nie przejmuj sie gdy ktos mowi do Ciebie cos takiego. wazne,ze ten wiersz ma wartosc dla Ciebie i dla niego.
19.08.2007 :: 10:10