niezalezna-ksiezniczka

wiesz miałam podobną sytuacje, też szukałam 'czegoś' u innego chłopaka może i znalazłam ale on chyba traktował mnie jak zabawkę więc zrezygnowałam i powrociłam do przeszlosci.. moim zdaniem jesli byscie sie spotkali na pewno odrodziło by sie to uczucie na nowo. musicie dac temu szanse bo jesli nie to nigdy nie bedziecie wiedziec co by było gdybyscie jeszcze raz sprobowali

23.09.2007 :: 14:01

Cwistak

to dla mnie zbyt skomplikowane.

21.09.2007 :: 23:33

suckerlove

[może mogłabym jakoś Ci pomóc :)].

21.09.2007 :: 22:15

suckerlove@wp.pl

też czytuję od pewnego czasu.
w marcinie odnajduje wiele własnych cech,i w gruncie rzeczy nie mogę powiedzieć że mu się dziwie. rozumiem ten typ osobowości.
wasz związek wydaje mi sie może nie dokładnym,ale powieleniem schematu,wszystkiego tego co działo się całkiem niedawno u mnie.

napisz może kiedyś jeśli miałabyś ochotę pogadac o tym wszystkim.

21.09.2007 :: 22:14

awenta

naprawde dziwię się mu... nie rozumiem już nic. Czytam Twojego bloga od jakiegoś miesiąca.. a moze dluzej. i mnie to tez denerwuje wszystko, a w szczegolnosci jego zachowanie...

21.09.2007 :: 19:50