M. (10)

Nikt jeszcze nie dał mi tyle szczęścia i rozkoszy, co M. przez ostatnie dwa dni, które powinny być o wiele dłuższe. Wciąż czuję jego zapach i dotyk. Widzę jego spojrzenie. A moją gumkę do włosów dostanie ktoś, kto przejmie po nas pokój w naszym hotelu.
Czekam na kolejne spotkanie.

Powiedział mi to i ja mu też to powiedziałam. I to jest szczere.

21 stycznia '07