Padam z nóg. Pomimo dwóch kaw i dwóch filiżanek herbaty cynamonowej zasnę tej nocy bardzo szybko.
Ale, ale... Zasnę! Z uśmiechem na twarzy. Dziękuję Ci Pawle za mile spędzony dzień. Szczerze mówiąc dawno nikt nie poświęcił mi tyle czasu. Dzięki raz jeszcze.
Szczegóły? Jak nabiorę sił. I jeśli zechcę.
12 grudnia '06